środa, 14 maja 2014

Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego

Symbolem tego dnia jest niezapominajka 
Zaginięcie dziecka to prawdziwa tragedia, to koszmar dla rodziców, dziadków, oraz całej pozostałej rodziny.  Aby podnieść świadomość społeczną, każdego roku 25 maja na całym świecie obchodzony jest Dzień Dziecka Zaginionego. 

W tym dniu organizacje wspierające poszukiwania ludzi, pragną zwrócić szczególną uwagę na rosnącą liczbę zaginięć dzieci.  

Dzieci giną w różnym wieku i bez względu na kraj pochodzenia. Giną w wyniku zaniedbań rodziców, uprowadzeń rodzicielskich, ucieczek z domu, porwań, stają się ofiarami handlu, są wykorzystywane seksualnie i zmuszane do niewolniczej pracy. 


          Dużo dzieci odnajduje się w dość krótkim czasie od zaginięcia, ale są niestety też takie zaginięcia, które mimo upływu lat, zaangażowania policji, rodziny, różnych organizacji pozostają ciągle niewyjaśnione.


            Wszystko zaczęło się od małego chłopca zaginionego w Nowym Yorku. Etan Kalil Patz miał 6 lat, kiedy 25 maja 1979 roku zaginął w dzielnicy SoHo na Manhattanie w drodze na przystanek. Mimo zaangażowania mediów, sąsiadów, ogromnej ilości wolontariuszy i wytężonej pracy policji nigdy nie udało się go odnaleźć.  Jego ojciec, profesjonalny fotograf  Stanley Patz udostępnił zdjęcie syna i podobizna Etana była wszędzie, na plakatach, na kartonach z mlekiem, na ekranach reklamowych  na Times Square.  


Nigdy jednak nie było już dane rodzicom przytulić syna...




       Zaginięcie tego słodkiego dziecka poruszyło wszystkich w 1983 r. prezydent Ronald Regan ogłosił 25 maja Narodowym Dniem Dziecka Zaginionego.  Święto to nabrało charakteru międzynarodowego od 1986 r. 






W 2001 Etan został oficjalnie uznany za zmarłego.






      W Europie powstał system wczesnego informowania o zaginionych dzieciach Child Alert wraz z telefonem  alarmowy 116 000. 
Unia wdrożyła już przepisy gwarantujące, że numer 116 000 będzie zarezerwowany w całej UE dla telefonów alarmowych do zgłaszania zaginięć dzieci i zapewniania ich rodzinom pomocy i wsparcia. System alarmowy ma działać we wszystkich krajach UE, a Komisja monituje sprawne jego wdrożenie.

System polega przede wszystkim na jak najszybszym rozpowszechnieniu informacji o zaginięciu dziecka, poprzez radio, telewizję, prasę, telefonię komórkowa, tablice reklamowe, internet, itp.  Zasada jest prosta, im więcej ludzi zobaczy komunikat ze zdjęciem dziecka tym większa szansa na szybkie jego odnalezienie. Jest to bardzo ważne, ze względu na brak kontroli granicznych w krajach Unii. 

Przede wszystkim małe dzieci należy bardzo pilnować, bez względu na to gdzie w danym czasie jesteśmy, czy to na podwórku, w sklepie, czy na placu zabaw. Chwila nieuwagi może zakończyć się dramatem. Pamiętajmy małe dzieci są bezbronne i ufne, nie potrafią  przewidywać zagrożenia ani zrozumieć intencji obcej osoby. 
Dzieci do 7 roku życia nie powinny same przebywać na placu zabaw. My dorośli jesteśmy za nie odpowiedzialni, uczmy je jak mają postępować, gdy się od nas oddalą i zagubią. Uczmy je, kto to jest policjant, ochroniarz, jak mają reagować, gdy ktoś obcy je zaczepia, częstuje słodyczami i proponuje pomoc. Bądźmy czujni i reagujmy na podejrzane sytuacje, także wtedy, gdy to nie jest nasze dziecko. 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz